Rozmowa z Tomaszem Olenderkiem dyrektorem zarządzającym Fresh Logistics sp. z o.o.
Logistyka produktów świeżych to przede wszystkim zapewnienie bezpieczeństwa towarów
Czego dzisiaj oczekują od firm logistycznych dostawcy fresh produktów?
- Producenci żywności świeżej chcą mieć pełną kontrolę nad jej bezpieczeństwem na każdym etapie łańcucha logistycznego. Zgodnie z Ustawą o warunkach zdrowotnych żywności i żywienia wszystkie firmy związane z branżą spożywczą – również w zakresie magazynowania i transportu - mają obowiązek stosowania od 2004 roku systemu HACCP, obecnie zastąpionego przez System Zarządzania Bezpieczeństwem Żywności. Nowa norma jest aktualna i spełnia wymagania regulowane przepisami prawa obowiązującymi w Polsce i w Unii Europejskiej. Operator logistyczny zajmujący się logistyką produktów świeżych musi więc gwarantować całkowite bezpieczeństwo towaru dla zdrowia i życia człowieka. We Fresh Logistics wdrożyliśmy i ciągle doskonalimy Zintegrowany System Zarządzania w zakresie transportu krajowego i międzynarodowego oraz usług magazynowych w temperaturze kontrolowanej. Składa się on z Systemu Zarządzania Jakością ISO 9001:2008, Systemu Zarządzania Bezpieczeństwem Żywności ISO 22000:2006 oraz Systemu Zarządzania Środowiskowego ISO 14001:2004. Otrzymanie takiego certyfikatu podnosi zaufanie klientów, dając gwarancję, że spożywana żywność jest całkowicie bezpieczna.
Co jest najważniejsze w budowaniu łańcucha dostaw towarów fresh?
- Dobry system logistyczny to szybkie dostarczenie informacji o przesyłce, również o ewentualnych z nią problemach. Więc coraz ważniejsza jest sprawna komunikacja. Właśnie z tego powodu w ciągu tych dziesięciu lat istnienia na rynku trzykrotnie zmieniliśmy system informatyczny. Wszystko po to, by lepiej dopasować go do potrzeb Klientów. W tym roku kierowcy otrzymają 400 terminali z GPS. Rozwiązanie to ma przyspieszyć dostęp do informacji, rozwiązywanie reklamacji i logistyki zwrotnej. W jej przypadku gonią nas terminy przydatności do spożycia. Jeżeli gdzieś pojawi się błąd, to towar musi jak najszybciej wrócić do producenta, aby zachować przydatność handlową produktu.
Jak Państwo oceniają tegoroczny sezon letni?
- Mimo prognoz makroekonomicznych, dotyczących zbliżającego się kolejnego kryzysu, zaobserwować możemy dosyć dużą stabilność obrotów w szczególnie w tym obszarze logistyki, który dotyczy produktów spożywczych. Z pewnością wynika to z faktu, że z dóbr pierwszej potrzeby tak łatwo się nie rezygnuje. Niemniej jednak nie tylko okres letni to „okres żniw”. Generalnie bowiem rynek produktów świeżych ma swoją specyfikę. Trudność polega na sprostaniu dużym wahaniom dziennym lub tygodniowym. Spiętrzenia dostaw są obserwowane przecież zawsze przed świętami i długimi weekendami. Wówczas wolumeny mogą wzrosnąć nawet o kilkadziesiąt procent w stosunku do przeciętnych. Znaczenie ma także pogoda. Gdy jest ładnie, ludzie grillują i szybko pojawia się dodatkowy popyt na wybrane produkty. W sezonie truskawek znacząco np. rośnie sprzedaż śmietany. Stąd coraz ważniejsza jest zatem sprawna logistyka, bo np. ser na sernik po świętach Wielkanocnych się już nie sprzeda. Część naszych terminali pracuje 7 dni w tygodniu, czasem 24 godziny na dobę, tylko po to, aby nawet towar wyprodukowany w piątek znalazł się na sklepowych półkach już w poniedziałek.
Czy EURO 2012 ma jakiś wpływ na ten biznes?
- Mistrzostwa Euro 2012 z pewnością miało wpływ na planowanie ciągłości dostaw, tym bardziej, że w tych dniach istniały ograniczenia w ruchu pojazdów. Tu postawiliśmy na komunikację ze wszystkimi uczestnikami łańcucha dostaw. Podobnie dzieje się w okresie wzmożonej sprzedaży przed Świętami Bożego Narodzenia i Wielkanocy.
Jak ocenia Pan rozwój rynku usług w obszarze fresh-logistyki?
- Spółka Fresh Logistics w tym roku obchodzi 10-lecie działalności a jej rozwój dobrze ilustruje potencjał tego rynku. Obroty spółki wzrosły z 40 mln zł w pierwszym roku funkcjonowania do 230 mln zł w ubiegłym. W tym roku będzie to najprawdopodobniej 250 mln zł. Widzimy możliwości dalszego wzrostu i to mimo faktu, że konkurencja również się rozwija. W ostatnim roku obroty firmy wzrosły o ok. 20 procent. Tak duży wzrost przychodów, zwłaszcza generowanych przez nowych Klientów, jest w dużej mierze efektem konsekwentnej realizowanej strategii firmy. Jest ona ukierunkowana na świadczenie wysokiej jakości usług, elastyczność rozwiązań oraz bardzo dobrą obsługę Klienta.
Dziękuję za rozmowę,
Beata Trochymiak