Konto pracodawcy


10 lat sukcesu rynku magazynowego we Wrocławiu i co dalej?

W przeciągu ostatnich dziesięciu lat podaż powierzchni magazynowej w regionie Wrocławia wzrosła o przeszło 240 proc. i na koniec 2018 r. wyniosła 1,85 mln mkw. Z roku na rok dolnośląskie umacnia swoją pozycję w regionie Europy Środkowo-Wschodniej, a inwestorzy coraz chętniej lokują swoje biznesy w mniejszych ośrodkach regionu takich jak Legnica czy Bolesławiec.  W 2019 r. popyt w sektorze powinien utrzymać się na stabilnym poziomie. Jednak wyzwaniem będzie utrzymanie tempa rozwoju w obliczu spowolnienia w gospodarce niemieckiej, zwłaszcza w przemyśle motoryzacyjnym  – wyliczają eksperci AXI IMMO.

Według danych AXI IMMO pierwsze trzy kwartały 2008 r. były dla regionu udane, czego efektem był popyt na poziomie 185 tys. mkw. Podaż przekraczała 540 tys. mkw., co stanowiło wówczas 12 proc. całkowitych zasobów kraju. Deweloperzy byli we Wrocławiu bardzo aktywni i budowali dużo powierzchni spekulacyjnych. Pierwsze efekty kryzysu widoczne były po czwartym kwartale, kiedy wskaźnik pustostanów osiągnął najwyższy w minionej dekadzie poziom 23 proc. - Szczytowe spowolnienie przypadło na wrocławskim rynku magazynowym na lata 2009-2010. W 2010 r. popyt wśród najemców był na najniższym w dekadzie poziomie 107 tys. mkw. Po dwóch latach, w 2011 r. rynek powrócił na ścieżkę rozwoju, odnotowując najem powyżej 216 tys. mkw., a w 2013 r. osiągnął swój rekord pod względem popytu – 458 tys. mkw., głównie za sprawą dwóch umów podpisanych przez firmę Amazon, których udział w wolumenie transakcji wynosił prawie 50 proc. – wyjaśnia Sylwia Jagódka, konsultant industrial & logistic w AXI IMMO.
„Efekt Amazon” umocnił region na logistycznej mapie kraju na długie lata.  Ponadto w 2013 roku zauważalne stało się także zainteresowanie regionem jako lokalizacją projektów produkcyjnych nie tylko we Wrocławiu. W 2013 r. w m.in. Legnicy zainwestowały w projekty BTS firmy z sektora motoryzacyjnego Lear Corporation i Faurecia.

Kolejne lata przenosiły kolejne sukcesy na rynku magazynowo przemysłowym – podaż całkowita w 2014 r. wzrosła rekordowo o prawie 43 proc., a w kolejnych 4 latach średnio o 12 proc. Na koniec 2018 r. całkowita podaż osiągnęła poziom 1,85 mln ( 4. rynek magazynowy w Polsce), przy czym jeśli chodzi o wolumen budowanej powierzchni  na koniec IV kw. 2018 r. wyniki rynku wrocławskiego wzrosły w stosunku do analogicznego okresu 2017 r. o ponad 76 proc., co plasuje Wrocław 3. miejscu wśród najintensywniej rozwijających się rynków magazynowych kraju. Również wolumen popytu był w 2018 r. na bardzo wysokim poziomie 453,3 tys. mkw., niewiele niższym niż w rekordowym 2013 r. Na koniec IV kwartału 2018 r. rynek wrocławski charakteryzował się jedną z najniższych dostępności powierzchni „wolnej od ręki” w kraju. Wskaźnik pustostanów spadł o 3,2 p. proc. w stosunku do roku 2017 i wyniósł 3,3 proc. Dziś główną grupę najemców w regionie Wrocławia stanowią operatorzy logistyczni, sieci handlowe, sektor e-commerce, a także podmioty przemysłu motoryzacyjnego oraz elektrotechnicznego, które generują znaczącą część zapotrzebowania na projekty BTS oraz BTO.

Co dalej z rozwojem?
Eksperci AXI IMMO podają, że w 2019 r. wrocławski rynek magazynowy mimo silnych powiązań ze słabnącą gospodarką niemiecką utrzyma swoją pozycję wśród najpopularniejszych lokalizacji magazynowych w kraju i regionie dzięki dobrze prosperującym najemcom obecnym w regionie. W całkowitym wolumenie powierzchni wynajętej będzie się zwiększał udział transakcji na mniejszych rynkach jak np.  Legnica czy Bolesławiec, głownie ze względu na coraz większe trudności w rekrutacji pracowników. - Prognozowana jest ekspansja najemców na terenie całego regionu. Tak jak na innych wiodących rynkach spora część projektów poza największą aglomeracją będzie rozwijana w oparciu o formaty BTS i BTO.  Równolegle w odpowiedzi na wzrastające zainteresowanie najemców będą rozwijane lokalizacje miejskie z dostępem do komunikacji publicznej, zapewniające sprawniejszą obsługę lokalnego rynku konsumenckiego - przewiduje Sylwia Jagódka z AXI IMMO.- Lryzys branży motoryzacyjnej w Niemczech, który rozpoczął się w drugiej połowie 2018 r. z pewnością jest wyzwaniem dla regionu. Perspektyw nie poprawia także osłabienie gospodarcze w innych krajach Zachodniej Europy, którego symptomy są widoczne od kilku miesięcy.

(źr. AXI IMMO)

kobiety w logistyce
50 proc. kobiet w składzie nowego zarząd DB Cargo
Kobieca załoga w Emirates SkyCargo
JoomlaXTC News - Copyright Monev Software LLC
poradnik
Projekt rozporządzenia KE dla transportu drogowego w czasach pandemii
Zwolnienia grupowe w dobie pandemii - kiedy pracownikom należą się odprawy?
Wyroby medyczne czyli zamieszanie z procentami
Tarcza antykryzsowa - pułapki kryterium przychodowego. Będzie strata, ale ZUS płac ...
Jak korzystać z tarczy antykryzysowej - koronawirus a transport
Osoby fizyczne mają złożyć PIT do 30 kwietnia, odroczenia płatności dla pracoda ...
JoomlaXTC News - Copyright Monev Software LLC
opinie, komentarze
Koronawirus nie rozgrzał podmiejskiej logistyki ostatniej mili
Rozwój transportu drogowego po koronawirusie
Jak wygląda handel po wybuchu pandemii?
Nadal nie zlikwidowano barier w rozwoju transportu intermodalnego – alarmuje NIK
JoomlaXTC News - Copyright Monev Software LLC
warto przeczytać
ID Logistics - dynamiczny I kwartał, wzrost sprzedaży o 9,6 proc.
Ponad 100 proc. więcej wydali kupujący na kwietniowych e-zakupach
11,3 mln ton przeładowanych w I kwartale 2020 w Porcie Gdańsk
CEVA Logistics dzięki robotyzacji zwiększa wydajność magazynów o 400%
Grupa Raben ponownie Marką Godną Zaufania
Agility realizuje kontrakty dla brytyjskiego Ministerstwa Obrony
GLS Poland rozpoczyna współpracę z BLIKIEM
Darmowa platforma Clicktrans dla transportu przesyłek pomocowych dla szpitali
Fracht FWO realizuje kolejne dostawy z Polski do USA dla elektrowni wiatrowych
JoomlaXTC News - Copyright Monev Software LLC