Firmy produkcyjne i logistyczne, nieprzerwanie od kilku lat, borykają się z brakiem pracowników. Z drugiej strony na rynku jest ogromny potencjał aktywnych grup pracowniczych, których często się nie docenia np. kobiety w wieku 50+. Mimo doświadczenia, wysokiej motywacji i dyspozycyjności kandydatki 50+ zderzają się z niewidzialną barierą negatywnych stereotypów w procesach rekrutacji. Jak wskazują obserwacje ekspertów Opteamic, polskiej agencji pracy tymczasowej, to nic bardziej mylnego, bo to są najbardziej lojalni pracownicy i obawy te nie mają żadnego uzasadnienia, a nawet więcej - kto dzisiaj sięga po tę grupę zawodową, ten wygra w przyszłości.

Z danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że współczynnik aktywności zawodowej kobiet w wieku 45-54 lata wynosi około 79 proc., jednak wraz z wiekiem znacząco rośnie ryzyko długotrwałego bezrobocia. Według analiz PARP osoby powyżej 45 roku życia należą do grup najbardziej narażonych na trudności w znalezieniu pracy mimo bogatego doświadczenia zawodowego. Z kolei badania Eurostatu wskazują, że w Polsce blisko 30 proc. kobiet 50+ deklaruje, że w procesach rekrutacyjnych spotkało się z dyskryminacją ze względu na wiek.
W praktyce oznacza to, że kandydatki, które trafiają do agencji pracy, często są gotowe podjąć pracę niemal od razu.
- Widzimy to bardzo wyraźnie w codziennych rekrutacjach do pracy tymczasowej na produkcji lub w magazynach. Kobiety w wieku 50+ zgłaszają się do nas zmotywowane, dyspozycyjne i często z doświadczeniem zawodowym – mówi Edyta Kuczys, dyrektor sprzedaży w Grupie Opteamic.
Mit słabszej kondycji
Na rynku pracy jednym z powtarzanych mitów jest przekonanie, że kobiety gorzej radzą sobie z fizycznym charakterem pracy. Tymczasem doświadczenia z ich zatrudnieniem pokazują zupełnie inny obraz. W wielu przypadkach kobiety w tym wieku aktywnie poszukują pracy wymagającej ruchu. Dla części z nich jest to sposób na utrzymanie dobrej kondycji, dla innych to elastyczna forma zatrudnienia w okresie konieczności opieki nad członkiem rodziny czy z powodu innych aktywności.
Pokolenie 50+ jak pokolenie Z
Eksperci rynku pracy coraz częściej mówią o kobietach 50+ jako o nowej, wyraźnie wyodrębniającej się grupie pracowniczej. W podobny sposób kilka lat temu rynek analizował pokolenie Z - młodych pracowników, którzy przynieśli nowe oczekiwania wobec pracy i pracodawców. W przypadku kobiet 50+ różnica polega jednak na czymś innym – na ich stabilności. To często osoby, których dzieci są już odchowane lub usamodzielnione, a sytuacja życiowa jest bardziej uporządkowana niż w młodszych latach.
- Z naszej perspektywy, kobiety w wieku 50+ to jedne z najbardziej stabilnych i lojalnych grup pracowniczych. Są zaangażowane i nastawione na długofalową współpracę. Nie szukają pracy na chwilę, bo chcą pracować i rozwijać się w jednym miejscu - mówi Edyta Kuczys.
Demografia nie pozostawia złudzeń
W dłuższej perspektywie otwarcie się na pracowników w wieku 50+ może okazać się dla wielu firm strategicznym sukcesem. Polska, podobnie jak większość krajów europejskich, szybko „się starzeje”. Według prognoz GUS do 2035 roku liczba osób w wieku produkcyjnym w Polsce zmniejszy się o kilka milionów. Jednocześnie rosnąć będzie udział osób w wieku 45+ w strukturze rynku pracy. Już dziś w wielu regionach pracodawcy odczuwają niedobór pracowników na produkcji i w logistyce. Oznacza to, że pracownicy w tej grupie wiekowej w najbliższych latach staną się jedną z kluczowych grup dostępnych pracowników.
- Demografia jest nieubłagana. Warto już teraz budować bardziej otwarte podejście do różnorodności pokoleniowej – podkreśla Edyta Kuczys z Opteamic. - Marzec, miesiąc w którym obchodzimy Międzynarodowy Dzień Kobiet jest dobrą okazją, aby przypomnieć, że równość na rynku pracy nie dotyczy wyłącznie różnic płci, ale czasami też wieku.
W przypadku kobiet te dwa czynniki często są kumulowane, tworząc trudną do zauważenia, ale realną barierę zawodową. Przełamanie tej bariery może w przyszłości być decydujące o tym, czy nasze biznesy osiągną sukces – podsumowuje Edyta Kuczys.
(źr. Grupa Opteamic)