Dodaj ogłoszenie o pracy


4 na 10 firm planuje rekrutacje w drugim kwartale

ManpowerGroup opublikował raport pokazujący prognozy rekrutacyjne firm na drugi kwartał 2026 roku. Wynika z niego, że 4 na 10 pracodawców planuje zatrudniać nowych pracowników, podczas gdy 1 na 10 rozważa redukcję etatów. Blisko połowa firm zamierza utrzymać obecny poziom zatrudnienia. Najwięcej ofert mogą oczekiwać osoby poszukujące pracy w budownictwie i nieruchomościach oraz handlu i logistyce, a także na wschodzie, północy i południowym zachodzie Polski. Jak zauważa przedstawiciel firmy rynek pracy się profesjonalizuje, a nowe oferty trafią głównie do kandydatów z kluczowymi, wysoko cenionymi kompetencjami.

Zgodnie z raportem „Barometr ManpowerGroup Perspektyw Zatrudnienia”, mierzącym plany rekrutacyjne firm, 41% polskich pracodawców planuje pozyskiwać nowych pracowników w nadchodzącym kwartale, 9% mówi o redukcjach, 48% utrzyma liczbę pracowników bez zmian, a 2% nie zna tych planów. Prognoza netto zatrudnienia poddana korekcie sezonowej wynosi +31%.

– W odpowiedziach firm widzimy, że w ujęciu kwartalnym wzrósł odsetek organizacji, które chcą zwiększać zatrudnienie i jednocześnie spadł udział tych, które mówią o redukcjach. Pomimo trudnego otoczenia makroekonomicznego, przedsiębiorstwa częściej widzą przestrzeń do rozwoju niż do cięć. Największą co do wielkości grupę nadal stanowią firmy, które utrzymują obecny poziom zatrudnienia i obserwują otoczenie rynkowe przed podjęciem decyzji – mówi Tomasz Walenczak, dyrektor zarządzający ManpowerGroup Polska. – Organizacje nie tylko chcą utrzymywać zespoły, lecz aktywnie inwestują w kompetencje, które pozwalają im zwiększać odporność, przyspieszać transformację, realizować cele. To, co aktualnie obserwujemy na rynku odzwierciedla jego dojrzałość, a ludzie są traktowani jako zasób krytyczny. Choć obecna niepewność geopolityczna może powodować większą ostrożność w podejmowaniu decyzji, ogólny kierunek jest zachęcający, a firmy przyzwyczaiły się już do funkcjonowania w złożonym otoczeniu – dodaje szef ManpowerGroup Polska.

Sektory z największym apetytem na nowych pracowników

Największe chęci do zatrudniania nowych kadr zgłaszają firmy w budownictwie i nieruchomościach (+45%), usługach komunalnych i surowcach (+41%), handlu i logistyce (+38%). Korzystna sytuacja czeka na kandydatów w finansach i ubezpieczeniach (+30%) oraz produkcji przemysłowej (+27%). Mniej optymistyczne plany mają firmy z sektora informacji i komunikacji (+18%) oraz usług profesjonalnych, naukowych i technicznych (+18%), natomiast w branży motoryzacyjnej prognoza wynosi 0%.

– Wiosna tradycyjnie przynosi ożywienie na rynku pracy, szczególnie w branżach silnie zależnych od warunków pogodowych. Widzimy to między innymi w budownictwie, które obecnie znajduje się także w szczytowej fazie dużych inwestycji, a także w HoReCa czy usługach komunalnych, gdzie drugi kwartał od lat oznacza intensyfikację aktywności. Z drugiej strony widzimy zapotrzebowanie na wysokiej klasy specjalistów, firmy zatrudniają jakościowo i w tym kierunku będzie zmierzał rynek rekrutacyjny. W nadchodzącym kwartale możemy oczekiwać nowych ofert pracy, ale będą to w znakomitej większości propozycje dla kandydatów o kompetencjach specjalistycznych, nie rekrutacje masowe. Pracodawcy szukają jakości, dlatego na znaczeniu zyskują kompetencje analityczne, techniczne, operacyjne, technologiczne. Potwierdzają to też intencje firm z sektora finansów i ubezpieczeń, usług profesjonalnych, opieki zdrowotnej czy technologii i usług IT – mówi Tomasz Walenczak.

Gdzie intencje firm są najbardziej optymistyczne?

We wszystkich sześciu analizowanych regionach Polski firmy chcą poszukiwać nowych pracowników. Najwięcej nowych etatów planują otwierać przedsiębiorstwa ze wschodu Polski (+42%), północy (+34%) i południowego-zachodu (+34%). Północny-zachód prognozuje +27%. Najmniej, ale nadal skala rekrutacji będzie znacząca, deklarują pracodawcy z południa (+19%) i centrum (+24%).

Rozwój, technologia i optymalizacja – motory rynku pracy

Najczęstszym powodem nowych rekrutacji jest rozwój organizacji i tworzenie w związku z tym nowych miejsc pracy (64%), rozszerzenie działalności firm (38%), a także rozwój technologiczny, który generuje zapotrzebowanie na nowe umiejętności (22%). Mniej firm rekrutuje, ponieważ uzupełnia wakaty po odejściu pracowników (21%), chce utrzymać konkurencyjność (21%), rozpoczyna tymczasowe projekty (20%). Z kolei redukcje są spowodowane optymalizacją procesów i łączeniem stanowisk (29%), reorganizacją (25%), zmianami rynkowymi, które zmniejszyły zapotrzebowanie na niektóre funkcje (25%). Firmy wspominają także o malejącym popycie na ich usługi, produkty (24%) oraz o automatyzacji (24%). Organizacje, które nie chcą zmieniać liczby pracowników mówią o tym, że obecny personel wystarcza do realizacji celów biznesowych (48%), a rynek jest stabilny i nie oczekują zmian (28%). Za brakiem decyzji lub niepewnością firm, co do planów rekrutacyjnych stoi niedobór talentów – firmy chciałyby zatrudnić nowy personel, ale nie mogą go znaleźć (45%). Powodem są także wahania popytu na usługi, produkty firmy wpływające na plany zatrudnienia (27%), niepewność gospodarcza w kraju (18%).

– Firmy chcą dziś rekrutować przede wszystkim z powodu rozwoju. To zmiana jakościowa, która wpływa zarówno na strukturę popytu na pracowników, jak i na typy kompetencji, których poszukują pracodawcy. Rozwój, technologię i ekspansję napędzają przede wszystkim eksperci, menedżerowie. Możemy oczekiwać zapotrzebowania na specjalistów operacyjnych i technicznych, ekspertów technologicznych, role wspierające rozwój biznesu. Z drugiej strony mamy stanowiska powtarzalne, mało wyspecjalizowane, podatne na automatyzację. W grupie ryzyka jeśli chodzi o potencjalne redukcje mogą znaleźć się osoby wykonujące proste i manualne prace, role nadmiarowe po reorganizacjach, połączeniach działów – podsumowuje szef ManpowerGroup Polska.

(źr. ManpowerGroup)

 

 

 

czy wiedziałeś, że...
PKB Polski do 2030 roku mógłby być o 9% wyższy, gdyby zawodowy potencjał kobiet został lepiej wykorzystany. To równowartość prawie 300 mld złotych rocznie. Według badań McKinsey, większa liczba kobiet na stanowiskach kierowniczych skutkuje lepszymi wynikami finansowymi firm, które mają aż o 26 proc. większe szanse na wyższe zyski.
Suma przeładunków portów polskich w pierwszym półroczu 2025 roku wyniosła 68 462,7 tys. ton, tj. o 1,05% więcej niż w analogicznym okresie 2024 roku (+708,1 tys. ton) - podaje Actia Forum na podstawie danych z zarządów portów. Polskie porty spadki zanotowały w czterech grupach ładunkowych: węgiel i koks (-8,22%), zboże (-33,09%), drewno (-0,09%) oraz paliwa (-1,50%). W pozostałych kategoriach obserwowane były wzrosty: inne masowe (+16,42%), drobnica (+9,60%), ruda (+45,66%).
W pierwszej połowie 2025 r. rynek nieruchomości logistycznych w Polsce utrzymał stabilny wzrost. Całkowite zasoby zwiększyły się o 7% r/r do poziomu 36,03 mln mkw. mimo obserwowanego trendu spadkowego w nowej podaży (1,15 mln mkw.; -30% r/r) i ostrożniejszego podejścia deweloperów do startu nowych projektów (1,47 mln mkw.; -26% r/r). Obserwowana jest stabilizacja stawek czynszów ofertowych. Pomimo niepewności makroekonomicznej sektor pozostaje jednym z najatrakcyjniejszych dla inwestorów - za AXI IMMO.
UE wprowadza nowe przepisy dotyczące przejrzystości płac, które mają obowiązywać od 7 czerwca 2026 r. Firmy o zatrudnieniu ponad 50 osób będą musiały udostępniać dane o wynagrodzeniach.